Dlaczego jej zaufałam?

Tyle pomysłów, tak mało czasu, a może brakuje wytrwałości i konsekwencji, żeby coś ”pociągnąć” do końca? Zanim zdążę zasiąść do klawiatury żeby napisać o tym co aktualnie mam na tapecie już zaczynam jakąś nową fanaberię i w głowie powstaje kolejny zarys nienapisanego nigdy postu. Chyba czas po prostu zacząć pisać. Zaczynam od ostatniego mojego odkrycia […]